
Onet pisze o historycznym wyniku Nawrockiego. Sprawdzamy, co pokazują dane IBRiS i CBOS.

Jedna liczba z sondażu nie wystarcza, by mówić o rekordzie zaufania do prezydenta RP.
Karol Nawrocki uzyskał 54,8 proc. zaufania w czerwcowym sondażu IBRiS dla Onetu. W przekazie medialnym wynik został pokazany jako wyjątkowo mocny, ale przy takiej liczbie potrzebne jest ważne dopowiedzenie: chodzi o konkretny cykl badań, a nie automatycznie o rekord w całej historii prezydenckich rankingów zaufania.
To rozróżnienie jest istotne, bo w debacie publicznej łatwo pomieszać trzy różne rzeczy: wynik wyborów, bieżące poparcie polityczne i zaufanie społeczne mierzone w sondażu. Każda z tych liczb mówi o czymś innym.
Co dokładnie pokazał sondaż IBRiS dla Onetu?
Według wyników sondażu IBRiS dla Onetu Karolowi Nawrockiemu ufało w czerwcu 2026 roku 54,8 proc. badanych. To oznaczało wzrost o 8,4 punktu procentowego w porównaniu z poprzednim miesiącem. Nieufność wobec prezydenta deklarowało 39,3 proc. respondentów.
Ten wynik jest wysoki. Problem zaczyna się wtedy, gdy samo słowo “historyczny” zostaje odczytane szerzej niż pozwalają na to dane. Jak wskazywały inne media opisujące ten sam sondaż, chodziło o najwyższy wynik od początku prowadzenia tego cyklu badań IBRiS dla Onetu, a nie o pełne historyczne porównanie wszystkich prezydentów w badaniach opinii publicznej.
Dlatego bezpieczniej powiedzieć: Nawrocki osiągnął bardzo dobry wynik w sondażu IBRiS dla Onetu. To jednak nie zamyka pytania, czy był to najwyższy wynik zaufania do prezydenta RP w szerszym porównaniu historycznym.
Dlaczego CBOS pokazuje inny obraz?
CBOS, czyli Centrum Badania Opinii Społecznej, prowadzi własne rankingi zaufania do polityków. W maju 2026 roku Nawrockiemu ufało tam 48 proc. badanych, a 38 proc. deklarowało nieufność. Sam CBOS zwracał uwagę, że drugi miesiąc z rzędu lider rankingu nie przekraczał poziomu 50 proc. zaufania.
To nie znaczy, że jeden sondaż jest “prawdziwy”, a drugi “fałszywy”. Oznacza to, że badania różnych ośrodków mogą mieć inne terminy, metodologie, próby i sposób zadawania pytań. Dlatego nie powinno się mechanicznie łączyć wyników IBRiS i CBOS w jedną prostą tabelę bez wyraźnego ostrzeżenia.
Wyjaśniamy liczby: co z czym można porównywać?
Wynik wyborczy pokazuje, jaki odsetek głosów zdobył kandydat w wyborach. To nie jest to samo co zaufanie społeczne. Wyborca może głosować “za”, “przeciw komuś innemu” albo strategicznie, a w sondażu zaufania odpowiada na inne pytanie.
Zaufanie społeczne pokazuje, czy respondent deklaruje zaufanie do danej osoby publicznej. To raczej ocena wizerunku i wiarygodności niż deklaracja gotowości do głosowania.
Rekord w jednym cyklu badań nie musi oznaczać rekordu historycznego. Jeśli Onet porównuje wyniki tylko w swoim cyklu IBRiS, to jest to węższe porównanie niż zestawienie ze wszystkimi prezydentami badanymi przez CBOS od lat 90.
Jak wyglądali poprzedni prezydenci na początku kadencji?
Dane zestawiane przez Demagog na podstawie badań CBOS pokazują, że wcześniejsi prezydenci mieli na początku kadencji wyniki porównywalne lub wyższe od 54,8 proc. W pierwszych miesiącach po objęciu urzędu Lech Wałęsa miał 60 proc. zaufania, Aleksander Kwaśniewski 68 proc., Lech Kaczyński 58 proc., Bronisław Komorowski 62 proc., a Andrzej Duda 56 proc.
W kolejnych miesiącach te wyniki układały się różnie. U części prezydentów zaufanie spadało, u innych rosło. Bronisław Komorowski i Andrzej Duda po około roku od początku kadencji mieli według przywoływanych danych odpowiednio około 70 proc. i 64 proc. zaufania. To pokazuje, że sam wynik Nawrockiego z IBRiS nie jest najwyższą wartością, jaką osiągali prezydenci w szerszym porównaniu.
- Lech Wałęsa: wczesny pomiar około 60 proc., po około roku około 63 proc.
- Aleksander Kwaśniewski: wczesny pomiar około 68 proc., po około roku około 58 proc.
- Lech Kaczyński: wczesny pomiar około 58-64 proc., po około roku około 39 proc.
- Bronisław Komorowski: wczesny pomiar około 62 proc., po około roku około 70 proc.
- Andrzej Duda: wczesny pomiar około 56 proc., po około roku około 64 proc.
- Karol Nawrocki: 48 proc. w maju 2026 w badaniu CBOS oraz 54,8 proc. w czerwcu 2026 w badaniu IBRiS dla Onetu.
Przy tych liczbach potrzebna jest ostrożność. Nie wszystkie pomiary pochodzą z tego samego momentu kadencji, a Nawrocki nie ma jeszcze pełnego, porównywalnego roku urzędowania. Dlatego najbezpieczniej porównywać tendencję, a nie wyciągać ostateczny wniosek z jednej liczby.
Co z tego wynika?
Wynik 54,8 proc. dla Karola Nawrockiego można nazwać wysokim. Można też powiedzieć, że był bardzo dobry w konkretnym badaniu IBRiS dla Onetu. Nie wystarcza on jednak do prostego stwierdzenia, że mamy do czynienia z historycznym rekordem zaufania do prezydenta RP w całej historii badań opinii publicznej.
Bardziej precyzyjna formuła brzmi: Karol Nawrocki osiągnął wysoki wynik w sondażu IBRiS dla Onetu, ale dane CBOS i porównania z wcześniejszymi prezydentami pokazują, że w szerszej perspektywie nie jest to najwyższy znany poziom zaufania do prezydenta RP.
Dla czytelnika najważniejsza jest więc nie sama liczba 54,8 proc., lecz kontekst: kto badał, kiedy badał, jakie pytanie zadano i z jakim szeregiem danych wynik jest porównywany.
Komentarz