
Wandalizm i mowa nienawiści w Świdniku

Na ścianie jednego z budynków w Świdniku pojawiły się obraźliwe napisy wymierzone w obywateli Ukrainy oraz symbol nazistowski. O sprawie poinformował radny miasta Świdnik Marcin Magier.
Radny zapowiedział działania w tej sprawie. Jak napisał, złożył interpelację z wnioskiem o niezwłoczne usunięcie napisów oraz podjęcie działań w celu ustalenia i ukarania sprawców.
W swoim wpisie Marcin Magier podkreślił, że takie zachowania nie mają nic wspólnego z patriotyzmem. Zaznaczył też, że można bronić polskich interesów i pamięci historycznej, ale nie wolno przenosić emocji na zwykłych ludzi wyłącznie ze względu na ich narodowość.
Sprawa ma lokalny wymiar, ponieważ dotyczy przestrzeni publicznej w Świdniku, mieście w województwie lubelskim. Jest też ważna dla ukraińskiej społeczności mieszkającej i pracującej w Polsce.
Magier zwrócił uwagę, że wielu obywateli Ukrainy mieszka i pracuje w Polsce. W jego ocenie odpowiedzialność powinna być indywidualna, a nie zbiorowa.
W materiale nie przytaczamy treści obraźliwych napisów. W takich sprawach ważne jest, aby informować o problemie bez powielania języka nienawiści i bez wzmacniania symboli totalitarnych.
Interpelacja w sprawie usunięcia napisów
Z informacji przekazanych przez radnego wynika, że interpelacja dotyczy dwóch kwestii: usunięcia napisów z budynku oraz działań, które mają pomóc ustalić osoby odpowiedzialne za wandalizm.
Na tym etapie publicznie znane są informacje podane przez Marcina Magiera. Nie ma jeszcze weryfikacji, czy napisy zostały już usunięte, czy sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom i czy ustalono sprawców.
Źródłem informacji jest publiczny wpis Marcina Magiera.
W przypadku podobnych zdarzeń mieszkańcy powinni zgłaszać akty wandalizmu właścicielowi lub zarządcy budynku, a w razie podejrzenia popełnienia przestępstwa także odpowiednim służbom.
Komentarz