
Atak dronów na obwód moskiewski

W nocy z 19 na 20 lipca obwód moskiewski został zaatakowany przez dużą liczbę dronów. Po uderzeniach i działaniach rosyjskiej obrony przeciwlotniczej pożary odnotowano między innymi w Domodiedowie oraz w rejonie Podolska.
Ukraińska strona informowała, że celem operacji były obiekty logistyczne i infrastruktura paliwowa wykorzystywana przez Rosję podczas wojny. Część szczegółów dotyczących konkretnych zakładów nadal opiera się jednak na nagraniach świadków, analizach geolokalizacyjnych i doniesieniach medialnych.
Pożar kompleksu „Jużnyje Worota”
W Domodiedowie ogień pojawił się na terenie parku przemysłowo-logistycznego „Jużnyje Worota”. Materiały publikowane przez mieszkańców pokazywały rozległy pożar magazynów i wysoki słup dymu.
Informację o pożarze obiektu przemysłowego potwierdziły lokalne władze. Według agencji Reuters w Domodiedowie uszkodzony został również budynek mieszkalny, a w całym regionie rannych zostało co najmniej dziesięć osób.
Doniesienia o bazie paliwowej w Podolsku
Rosyjskie kanały lokalne i media informowały również o pożarze bazy paliwowej w osiedlu Lwowski w Podolsku. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przekazał, że wśród celów operacji znajdowała się infrastruktura paliwowa w pobliżu Moskwy.
Dokładna skala uszkodzeń oraz stan obiektu nie zostały dotąd niezależnie potwierdzone. Dlatego informacje o trafieniu bazy paliwowej należy traktować jako wstępne.
Magazyn Wildberries został ewakuowany
W pierwszych relacjach pojawiły się także informacje o możliwym pożarze centrum logistycznego Wildberries w Koledinie. Firma zaprzeczyła jednak, że jej magazyn został uszkodzony, i poinformowała jedynie o prewencyjnej ewakuacji pracowników.
Na obecnym etapie nie ma wystarczających podstaw, by przedstawiać uderzenie w magazyn w Koledinie jako potwierdzony fakt. Nagrania z pożarów mogą przedstawiać inne obiekty znajdujące się w tej części obwodu moskiewskiego.
Rosyjskie władze informują o setkach dronów
Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdzi, że w ciągu nocy przechwycono 381 dronów w różnych regionach Rosji i nad morzami, w tym 85 w pobliżu Moskwy. Liczb tych nie można niezależnie zweryfikować.
Wołodymyr Zełenski określił ataki na rosyjskie zaplecze paliwowe i logistyczne jako odpowiedź na rosyjskie uderzenia w Ukrainę. Ukraińskie władze przekazują, że celem takich operacji są obiekty wspierające rosyjską armię i prowadzenie wojny.
Komentarz