
Rosyjskie drony uderzyły w dom mieszkalny i stacje paliw w obwodzie sumskim.

W nocy z 2 na 3 lipca rosyjski bezzałogowiec uderzył w budynek mieszkalny w hromadzie romeńskiej w obwodzie sumskim. Według władz regionu zginęły cztery osoby: dwie kobiety, 76-letni mężczyzna oraz dziewczynka w wieku 1 roku i 8 miesięcy.
Szef Sumskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Ołeh Hryhorow przekazał, że dziecko zginęło razem z matką. Trzech mężczyzn zostało rannych i otrzymuje pomoc medyczną.
To jeden z kilku ciężkich epizodów rosyjskich ataków na obwód sumski w ostatnich godzinach. Region leży przy granicy z Rosją i regularnie znajduje się pod ostrzałem dronów, artylerii oraz lotnictwa.
Uderzenie w dom mieszkalny
Według władz obwodu rosyjski dron trafił w budynek mieszkalny. Po uderzeniu wybuchł pożar, a służby ratunkowe pracowały na miejscu zdarzenia. Początkowo informowano o mniejszej liczbie ofiar, później bilans został zaktualizowany.
W komunikatach lokalnych władz podkreślono, że zaatakowany został obiekt cywilny. Nie podano informacji, które wskazywałyby na obecność infrastruktury wojskowej w miejscu uderzenia.
Ataki na stacje paliw w Sumach
Tego samego dnia rosyjski dron uderzył również w stację paliw w Sumach. Według informacji przekazanych przez lokalne władze rannych zostało siedem osób: cztery kobiety i trzech mężczyzn. Część poszkodowanych trafiła do szpitala.
Władze regionu informują, że rosyjskie wojska drugi miesiąc z rzędu aktywnie atakują infrastrukturę paliwową w obwodzie sumskim. W warunkach przyfrontowego regionu stacje paliw są ważne nie tylko dla mieszkańców, ale także dla pracy służb ratunkowych i transportu.
Po kolejnych atakach administracja obwodowa rozmawiała z przedstawicielami sieci stacji paliw o zabezpieczeniach, zapasach paliwa, schronach i procedurach dla pracowników podczas alarmów.
Ostrzały w rejonie szostkińskim
Również rejon szostkiński informował o kolejnych ostrzałach. Od rana 2 lipca do rana 3 lipca odnotowano 12 ataków na pięć hromad. Rannych zostało troje cywilów.
Według lokalnych komunikatów Rosjanie używali między innymi kierowanych bomb lotniczych, dronów FPV, czyli małych dronów sterowanych przez operatora z podglądem obrazu z kamery, dronów typu Gerbera, zrzutów ładunków wybuchowych oraz artylerii.
Dla czytelników w Polsce są to kolejne informacje pokazujące skalę codziennych ataków na cywilne miejscowości przy granicy z Rosją. W takich przypadkach szczególnie ważne jest korzystanie z potwierdzonych komunikatów władz lokalnych, służb ratunkowych i prokuratury.
Komentarz