
Ukraińska prokuratura bada rosyjski atak oraz sposób organizacji wydarzenia na Kijowszczyźnie.

24 lipca 2026 roku rosyjskie rakiety balistyczne uderzyły w miejsce, w którym odbywało się wydarzenie dla przedstawicieli ukraińskiego sektora obronnego. Do ataku doszło w rejonie buczańskim w obwodzie kijowskim. Zginęło 10 osób, a co najmniej 100 zostało rannych.
Ukraińska prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące rosyjskiego ataku rakietowego. Jednocześnie śledczy sprawdzają, czy osoby odpowiedzialne za organizację wydarzenia właściwie oceniły zagrożenie i zapewniły uczestnikom odpowiednie środki bezpieczeństwa.
Co ustaliła prokuratura
Według informacji przekazanych przez prokuratora generalnego Ukrainy jedno ze stowarzyszeń branży zbrojeniowej zorganizowało wydarzenie bez uzgodnienia z dowództwem wojskowym, administracją obwodową, administracją rejonową i innymi uprawnionymi instytucjami.
W spotkaniu uczestniczyli wojskowi, przedstawiciele instytucji państwowych, zagraniczni partnerzy i przedsiębiorcy. Program przewidywał między innymi praktyczną prezentację systemów obrony przeciwlotniczej.
Na wydarzenie organizowane na otwartym terenie zaproszono ponad 300 osób. Najbliższe schronienie miało powierzchnię zaledwie 34 metrów kwadratowych i znajdowało się około 100 metrów od miejsca spotkania. Nie mogło więc zapewnić ochrony wszystkim uczestnikom.
Zaproszenia rozesłano dziewięć dni wcześniej, natomiast dokładną godzinę i lokalizację przekazano uczestnikom dzień przed wydarzeniem. Śledczy sprawdzają, czy sposób rozpowszechniania tych informacji mógł ułatwić Rosji przygotowanie celowanego ataku. Na tym etapie nie przedstawiono jednak ostatecznych ustaleń w tej sprawie.
Główny organizator został zatrzymany, a następnie usłyszał zarzut niedbalstwa służbowego na podstawie art. 367 ukraińskiego kodeksu karnego. Prokuratura sprawdzi również działania osób i instytucji odpowiedzialnych za uzgodnienie oraz zabezpieczenie wydarzenia.
Rosyjski atak i jego skutki
Ukraińskie Siły Powietrzne potwierdziły dwa trafienia rakiet balistycznych w obwodzie kijowskim. Według władz regionalnych uszkodzone zostały również pobliskie domy i samochody. Uderzony teren został określony przez Sztab Generalny jako obiekt cywilny, który nie podlegał Siłom Obrony Ukrainy.
Postępowanie dotyczące organizacji wydarzenia nie zmienia odpowiedzialności Rosji za przeprowadzenie ataku. Śledztwo ma jednak ustalić, czy zaniedbania po stronie organizatorów lub instytucji publicznych mogły zwiększyć liczbę ofiar i skalę tragedii.
Stanowisko stowarzyszenia ARMADA
Stowarzyszenie ARMADA poinformowało, że wydarzenie miało charakter zamkniętej, praktycznej demonstracji technologii służących ochronie infrastruktury krytycznej. Według organizatorów dokładna lokalizacja nie była publicznie dostępna, a zaproszenia przekazywano imiennie w zamkniętych kanałach.
Organizatorzy podkreślili również, że miejsce wydarzenia przekazywano dopiero po rejestracji i sprawdzeniu uczestników. Stowarzyszenie zadeklarowało współpracę ze śledczymi oraz przekazanie informacji potrzebnych do ustalenia, w jaki sposób dane o lokalizacji mogły trafić do rosyjskich służb.
Komentarz