
Flamingo uderzyły w Progress, drony w Wildberries

15 sierpnia ukraińskie siły uderzyły w Rakietowo-Kosmiczne Centrum Progress w Samarze. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził atak na zakład należący do Roskosmosu, a według ukraińskich informacji wykorzystano również krajowej produkcji pociski manewrujące FP-5 Flamingo. Rosyjskie władze potwierdziły masowy atak rakietowy na przemysłową część Samary i lokalne uszkodzenia obiektów.
Dzień później doszło do jednej z największych dotychczasowych fal ataków dronów na obwód moskiewski. W Koledino pod Podolskiem trafione zostało duże centrum logistyczne Wildberries, a pożar wybuchł również w magazynie w Domodiedowie. Reuters potwierdził na podstawie własnych materiałów obecność dużego pożaru i gęstego dymu nad centrum Wildberries.
Flamingo uderzyły w zakład produkujący rakiety Sojuz
RKC Progress jest jednym z najważniejszych przedsiębiorstw rosyjskiego sektora rakietowo-kosmicznego. Zakład należy do państwowej korporacji Roskosmos i projektuje oraz produkuje rakiety nośne, w tym rodzinę Sojuz-2.
Ukraińska społeczność OSINT CyberBoroshno przeanalizowała zdjęcia satelitarne wykonane po ataku. Według jej wstępnej oceny pociski mogły trafić w budynek 106A na terenie zakładu. Obiekt jest wiązany z etapami wyposażania rakiet w elektronikę i systemy pokładowe. Są to jednak ustalenia z otwartych źródeł, a nie oficjalny bilans zniszczeń.
Nie ma obecnie wystarczających niezależnych danych, aby określić skalę uszkodzeń urządzeń produkcyjnych ani wpływ ataku na tempo produkcji rakiet. Potwierdzone pozostaje samo uderzenie w kompleks Progress oraz uszkodzenia przemysłowej infrastruktury w Samarze. Associated Press podała również, że rosyjskie władze informowały o osobach wymagających pomocy medycznej po ataku.
RKC Progress znajduje się również na listach podmiotów objętych restrykcjami Unii Europejskiej. W dokumentach Rady Unii Europejskiej przedsiębiorstwo figuruje jako JSC Rocket and Space Centre – Progress.
Pożar centrum Wildberries w Koledino
W nocy z 15 na 16 sierpnia ukraińskie drony zaatakowały obwód moskiewski. Gubernator regionu Andriej Worobiow określił atak jako jeden z największych, jakie dotąd dotknęły ten region. Rosyjskie Ministerstwo Obrony twierdziło, że w całym kraju zestrzelono 822 ukraińskie drony. Jest to liczba podana przez stronę rosyjską i nie została niezależnie zweryfikowana.
Jednym z głównych trafionych obiektów było centrum logistyczne Wildberries w Koledino, około 45 kilometrów na południe od Moskwy. Reuters zarejestrował nad obiektem dużą chmurę dymu. Ukraińskie źródła określają kompleks jako jeden z największych magazynów firmy w Rosji.
Wildberries od kilku tygodni jest regularnym celem ukraińskich ataków. Ukraina twierdzi, że infrastruktura firmy jest wykorzystywana także w logistyce towarów przeznaczonych dla rosyjskiego wojska. Reuters podawał wcześniej, że od 18 lipca zaatakowano co najmniej 20 obiektów Wildberries w różnych regionach Rosji.
Skala całej kampanii jest już znacząca również gospodarczo. Według analizy Reuters Breakingviews opublikowanej 11 sierpnia wcześniejsze ataki mogły wyłączyć około 30 procent powierzchni magazynowej Wildberries, a szacowane straty całej firmy oceniano wówczas na 2–4 mld dolarów. Nie jest to jednak oszacowanie strat po samym ataku na Koledino, dlatego przypisywanie temu jednemu pożarowi kwoty 1,5 mld dolarów byłoby nieuzasadnione.
Pożar i zawalenie magazynu w Domodiedowie
Uszkodzony został również obiekt logistyczny w Domodiedowie, niedaleko jednego z głównych moskiewskich lotnisk. Reuters potwierdził, że w wyniku ataku doszło tam do szkód w magazynie. Inne źródła, powołujące się na rosyjskie służby, informowały o pożarze magazynu wykorzystywanego do przechowywania produktów medycznych i częściowym zawaleniu budynku na powierzchni około 56 tys. metrów kwadratowych.
Nie ma natomiast wiarygodnego potwierdzenia wersji, że pożar w kompleksie powstał bezpośrednio w wyniku działania rosyjskiej obrony przeciwlotniczej lub systemów walki radioelektronicznej. Taką informację należy na obecnym etapie traktować jako hipotezę.
Były również ofiary cywilne
Atak na obwód moskiewski miał również skutki dla ludności cywilnej. Według gubernatora regionu w Podolsku zginął 83-letni mężczyzna, a kilka osób zostało rannych. Reuters potwierdził te informacje na podstawie komunikatów regionalnych władz.
Ataki na przemysł i logistykę Rosji
Uderzenia z 15 i 16 sierpnia wpisują się w coraz intensywniejszą ukraińską kampanię przeciwko obiektom znajdującym się głęboko na terytorium Rosji. W przypadku Samary celem było przedsiębiorstwo związane bezpośrednio z produkcją technologii rakietowych. W obwodzie moskiewskim uderzenia skoncentrowały się na dużej infrastrukturze logistycznej.
W przypadku Wildberries nie był to pojedynczy incydent. Reuters informował już na początku sierpnia o pożarach i uszkodzeniach kolejnych centrów firmy, m.in. w obwodach włodzimierskim, twerskim i w rejonie Petersburga. Firma przekierowywała dostawy i operacje do innych magazynów.
Na 18 sierpnia pełna skala strat po ataku na RKC Progress, centrum Wildberries w Koledino oraz magazyn w Domodiedowie nadal nie jest znana. Najbardziej szczegółowe oceny dotyczące konkretnych hal produkcyjnych w Samarze pozostają analizami OSINT i wymagają potwierdzenia kolejnymi zdjęciami satelitarnymi lub wiarygodnymi informacjami z miejsca zdarzenia.
Komentarz