
Rosja uderzyła w cywilne obiekty Kijowa

W nocy z 4 na 5 sierpnia Rosja przeprowadziła masowany atak rakietowy i dronowy na Kijów oraz obwód kijowski. Według informacji przekazanych przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego zginęło 17 osób, a 44 zostały poszkodowane.
Uderzenia objęły przede wszystkim magazyny, centra logistyczne, zakłady produkcyjne, obiekty handlowe oraz infrastrukturę kolejową. W oficjalnych komunikatach dotyczących skutków ataku wymieniano głównie obiekty cywilne.
Według ukraińskich Sił Powietrznych Rosja wykorzystała 115 dronów, 24 rakiety balistyczne Iskander-M lub S-400 oraz cztery pociski Cyrkon lub Oniks. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła albo zakłóciła 98 dronów. Żadnej z 28 rakiet nie udało się przechwycić. Znaczna część użytych dronów miała napęd odrzutowy.
Magazyny i centra logistyczne pod ostrzałem
Pożary wybuchły w dwóch centrach dystrybucyjnych Fozzy Group. Sieć Silpo poinformowała o śmierci sześciu pracowników. Firma przekazała, że pozostaje w kontakcie z rodzinami ofiar i zapewnia im pomoc.
W dzielnicy obołońskiej w Kijowie całkowicie zniszczono oddział towarowy Nowej Poszty. Budynek oraz teren wokół obiektu zostały zasypane odłamkami.
W Browarach całkowicie zniszczono centrum magazynowo-dystrybucyjne firmy ROZETKA. Według informacji przedsiębiorstwa żaden z pracowników nie zginął.
Atak dotknął również infrastrukturę firmy Epicentr. W Kijowie spłonęło centrum logistyczne przy ulicy Wiskoznej, a w Kałyniwce zniszczono kompleks magazynowo-produkcyjny.
Rakieta trafiła także w zakład Epicentr Ceramic Corporation. Eksplozja zniszczyła piece produkcyjne, co uniemożliwiło dalszą pracę fabryki. Według wstępnych szacunków odbudowa produkcji może potrwać od półtora roku do około dwóch lat.
Osiem osób zginęło na stacji
Jednym z najtragiczniejszych miejsc ataku była stacja Kwitnewe w rejonie browarskim. Zginęło tam osiem osób, które oczekiwały na pociąg. Dwanaście osób zostało hospitalizowanych.
W samym Kijowie pożary i zniszczenia odnotowano między innymi w dzielnicach obołońskiej, swiatoszyńskiej, hołosijiwskiej i desniańskiej. Uszkodzone zostały budynki magazynowe, przemysłowe i niemieszkalne.
W dzielnicy hołosijiwskiej pocisk uszkodził instalację zawierającą około 300 litrów amoniaku. Służby zlokalizowały wyciek i poinformowały, że nie stanowi on zagrożenia dla mieszkańców.
W obwodzie kijowskim duże pożary wybuchły na terenie magazynów, przedsiębiorstw transportowych i obiektów handlowych w rejonach browarskim, fastowskim i buczańskim.
Wołodymyr Zełenski podkreślił, że pociski przechwytujące rakiety balistyczne mogłyby ograniczyć liczbę ofiar. Zaapelował do partnerów o szybsze dostawy systemów obrony oraz o nowe sankcje wobec rosyjskich producentów uzbrojenia.
Szczegółowe informacje o działaniach ratowniczych i skutkach uderzeń publikują ukraińskie służby oraz lokalne władze. Liczba ofiar podana w materiale odpowiada oficjalnym danym dostępnym 6 sierpnia.
Komentarz